CKU – wrażenia

Wczoraj (1. września) było rozpoczęcie roku szkolnego w mojej nowej szkole – w Centrum Kształcenia Ustawicznego Nr 5 (CKU). Wszystko przebiegło bez problemów, dostałem się do liceum ogólnokształcącego, na pierwszy semestr – 1 LOB. Na liście znalazło się ponad 50 osób, więc jest to naprawdę dużo jak na klasę liceum. Jednak dziś się wszystko wyjaśniło…

No właśnie. Okazała się, że lista liczy 56 osób, więc postanowili nas podzielić na dwie klasy. Jedna 1 LOB i jedna 1 LOC. Mnie udało pozostać się w tej starej, czyli 1 LOB. Na razie nie znam ludzi, staram się do nich nie odzywać (:D)! A tak serio to muszę się pochwalić, iż niektórzy w CKU mają już swoje dzieci, żony czy mężów. Nic dziwnego, w końcu to szkoła dla dorosłych.

Środa jest ostatnim dniem tygodnia, w którym trzeba przyjść do CKU. Także od dziś zaczynam swój weekend i do szkoły wrócę dopiero w poniedziałek – będę miał “aż” 4 lekcje ;))

P.S. Może opisałem to wszystko zbyt ogólnie, no ale po co się rozdrabniać – w końcu jestem w OGÓLNIAKU (buahaha, taki dowcip).

Komentarze (8)

NEC2 Wrzesień 2009 o godz. 15:06

omg

beeeeeeeeej2 Wrzesień 2009 o godz. 15:12

te kurwa, na mińskiej?

stefan2 Wrzesień 2009 o godz. 18:49

omg to ty masz na mordzie

NEC2 Wrzesień 2009 o godz. 22:22

stefan fanatyczny dzieciaku nie wszyscy sa e-sportowcami i chodza do ogulniaka w wieku 19 lat ..

stefan3 Wrzesień 2009 o godz. 13:53

ogUlniak tobie też by się przydał

NEC3 Wrzesień 2009 o godz. 15:12

napisalem to zebys sie napinal bo wiem ze jestes fanatycznym dzieciakiem …

beeeeeeeeej4 Wrzesień 2009 o godz. 22:59

na minskiej jest zacnie, chodzilem tam, bylem pare razy w szkole, maturka cacy, wszystko cacy (szkola marzen-nic nie robisz i jest git!) POLECAM

aaddd5 Wrzesień 2009 o godz. 15:25

czekamy na kolejne wpisy :)

Twój komentarz